Grupa Literacka NADSKAWIE.

Wyłoniła się z Klubu Pracy Twórczej BESKIDNICY na przełomie 1981/1982 roku. Jej założycielem i głównym kreatorem był poeta Jerzy Roman JAGLARZ (1939-1988). Po latach pracy redakcyjnej w Krakowie wrócił do rodzinnego miasta i w 1979 roku związał się z BESKIDNIKAMI. 
W kwietniu 1980 roku, na małej biesiadzie, postanowiliśmy wydać jednodniówkę. Z marszu, na starej maszynie Remington opracowałem pierwsze cztery składanki Beskidników z okazji Dni Wadowic. Odbitki na papierze kredowym w nakładzie po 200 egzemplarzy wykonała drukarnia w Rynku. Skład i justowanie robił mistrz Józef Płonka, który zawsze wspierał mnie swoją wiedzą. Tak zaczęła się działalność wydawnicza Towarzystwa. Później były dwa numery katalogu Beskidnicy z poezją i grafiką. Pierwszy zeszyt Nadskawia składany i drukowany był w Tarnowie, bo tam brat Adam, redaktor, miał znajomości do czasu nim go internowano. Stan wojenny trochę zahamował naszą działalność, ale nie zamknięto nam lokalu przy Kościelnej 4, bo Towarzystwo, rejestrowane w 1971 w Krakowie, jakoś nie figurowało w spisie bielskim.
Wiosną 1982 roku Jurek Jaglarz, jako delegat Towarzystwa pojechał na zjazd Beskidzkiego Towarzystwa Społeczno Kulturalnego w Bielsku Białej. Tam spotkał kolegę ze studiów, redaktora Jana Dworaczka, który Jurka zatrudnił jako swojego zastępcę w Beskidzkiej Oficynie. Tak zaczął się trzyletni okres koniunktury wydawniczej Towarzystwa. J. Jaglarz razem z dr Jackiem Kajtochem, literaturoznawcą z UJ, zaczął organizować grupę literacką. Namówił już wcześniej Tadeusza Stolarza, poetę z Wadowic i  Janinę Barbarę Górkiewiczową z Mucharza.  Pojechaliśmy moim trabantem na spotkanie z pisarką. Idziemy pod górę, przez ogród, pod schody, pani Janina czeka na ganku. Jurek wtedy do mnie: - Przedstaw mnie. Dokonałem prezentacji, bo Janinę Górkiewiczową  znałem a Jurka znajomość okazała się korespondencyjną.
   Zaczęliśmy jeździć do Krakowa i Bielska na spotkania organizacyjne. Nie udało się namówić ambitnego ponad możliwości twórcze Adama Ryszarda Fajfera z Gorzenia.    Obok Jerzego Jaglarza, Jacka i Anny Kajtochów, Janiny Górkiewiczowej i Tadeusza Stolarza, do grupy w 1983 dołączył Stanisław Franczak rodem z Marcówki, w 1984 Bolesław Taborski zamieszkały w Londynie i w 1986 Jerzy Fiutowski. Grupa NADSKAWIE od 1984 była członkiem krakowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. Z grupą na stałe, jako ilustratorzy wydań, współpracowali plastycy z KPT Beskidnicy: KK. Sowińska, M. Brzeźniak, J. Fidziński, Z. Jurczak, T. Kurnik, J. Ogiegło.
   Na mocy porozumienia z BTSK, gdzie dzięki Jurkowi zostałem zatrudniony jako sekretarz redakcji, zaczęliśmy wydawać Bibliotekę NADSKAWIA, bibliofilską serię wydawniczą. W tej serii, oprócz autorskich publikacji członków grupy, ukazał się m.in. reprint żartu literackiego okresu międzywojennego czyli antologia poezji murzyńskiej NIAM-NIAM E. Zegadłowicza i E. Kozikowskiego, poezje i proza E. Zegadłowicza, album SNY; ilustracje Stefana Żechowskiego do Motorów Zegadłowicza, antologia literacka Nadskawia J. Kajtocha.
Periodyk Towarzystwa NADSKAWIE stał się de facto matecznikiem grupy literackiej o tej samej nazwie i niejako z automatu, organem publicystycznym grupy. Jej animator Jerzy Roman Jaglarz pisał we wstępie do pierwszego wydania NADSKAWIA:

Chcemy, aby nasz periodyk służył kulturze umysłowej i artystycznej, aby dokumentował obyczaje ludzi zamieszkujących ten region, by dawał możliwie najpełniejszy zapis tego, co się tu wydarzyło i dzieje obecnie. Marzy nam się, by NADSKAWIE łączyło w sobie wszystkie środowiska, aby pobudzało aktywność intelektualną i społeczną, aby w szerokim zakresie uwzględniało na swych łamach problematykę współczesną ukazując równocześnie całą złożoność tradycji historycznej tej Ziemi, z której wyrośliśmy sercem, do spraw ludzi i zdarzeń przywierając (Nadskawie 1981).

Literaturoznawca UJ, profesor Krzysztof Woźniakowski tak scharakteryzował podstawowe założenia grupy (1984):

Dla grupy NADSKAWIE najważniejszym spoiwem jest bowiem nie wspólnota założeń estetycznych czy nawet ideowych - co charakteryzowało Czartak - lecz podobieństwo postawy społecznej, na którą składają się trzy wzajemnie uzupełniające się czynniki: generalne przekonanie o szczególnej, kulturotwórczej roli regionów pozastołecznych, emocjonalny stosunek do Ziemi Wadowickiej - ze względów rodzinnych lub świadomego wyboru „bliższej Ojczyzny” wszystkich członków Nadskawia, wreszcie chęć aktywnego włączenia się w rozwój kulturalny wybranego skrawka Polski .

Nowe władze BTSK w Bielsku wymówiły porozumienie wydawnicze z końcem 1985 roku. Przy współpracy z Oficyną Wydawniczą Związku Podhalan wydaliśmy jeszcze dwa tomiki z serii Miniatury a pozostałe wydawnictwa, w tym obszerną monografię liceum autorstwa Gustawa Studnickiego - już własnym sumptem.
   Z chwilą śmierci w 1988 roku Jerzego R. Jaglarza - grupa literacka NADSKAWIE przestała istnieć.

Towarzystwo stara się nadal wydawać publikacje, w tym także literaturę regionalną. Najnowszym wydawnictwem (2019) jest tomik Fraszek Tadeusza Palecznego z Marcówki.
/Zbigniew JURCZAK/

Od lewej: Jerzy R.JAGLARZ i Mieczysław STANCLIK - poeta z Bielska (1984).

                                                                                      

Uczestnicy ogólnopolskiej Sesji Literacko Naukowej z okazji 100 lecia Urodzin Emila Zegadłowicza. Sesje organizował Wydział Kultury i Sztuki UW Bielsko Biała, Oddzał Zwiazku Literatów Polskich w Katowicach oraz  nasze TMZW.  Pierwszy dzień sesji odbył sie w Sosnowcu i na UŚlaskim, drugi w Wadowicach.  Literaci spotkali się z młodzieżą szkół średnich Wadowic, Andrychowa, Radoczy i Kalwarii.